AKTUALNOŚCI Z JERUZALEMU 30.06.2017

 „O nie, nie śpi ten Stróż Izraela i nawet nie drzemie nigdy!
  Psalm 121,4

PODRÓŻ WZDŁUŻ GRANICY PÓŁNOCNEJ – W Mettuli, najbardziej na północ położonej wiosce Izraela  niedaleko libańskiej granicy mieszka 2000 mieszkańców. Ogólne ryzyko wybuchu konfliktu z szyickim Hisb-Allahem wzrasta. Trzeba wychodzić z założenia, że mieszkańców trzeba będzie ewakuować, gdyby wybuchła wojna między Izraelem a libańskimi grupami terrorystycznymi. „Przyszła wojna będzie bardzo krwawa po obu stronach. Izrael ewakuuje swoich mieszkańców, a sądzę, że i Liban również” – stwierdził emerytowany generał  Sarit Zehavi. Od czasu powstania państwa Izrael nigdy nie był zmuszony do ewakuacji mieszkańców z żadnej miejscowości. Ale oprócz zagrożenia ze strony Hisb-Allahu, który zgromadził około 100.000 rakiet, izraelskie wojsko (IDF) obawia się, że arabskie grupy terrorystyczne będą atakować mieszkańców przygranicznych miejscowości. Zehavi wyjaśnił, że istnieją dwa scenariusze, które mogą doprowadzić do wojny na froncie libańskim: „jednym ze scenariuszy byłoby gdyby Iran wydał rozkaz zaatakowania Izraela. Drugim byłaby całkowita ewakuacja po obu stronnych, czego konsekwencją byłaby wojna. ”Terrorystyczny Hisb-Allah wspierany głównie przez szyickich mieszkańców Libanu weszła nie tylko do wszystkich dziedzin cywilnego życia, ale i wykorzystuje prywatne domy swoich mieszkańców na składy broni i budują też arsenały z pomocą Iranu. (Jerusalem Post)

„PRZYJDZIEMY.“ – Redaktor naczelny Jerusalem Post Seth Frantzman podróżował 27.06.2017 wzdłuż granicy libańskiej i syryjskiej z Izraelem. Oto jego wnioski: „Wzdłuż granicy obok flag Hisb-Allahu wielki sztandar z irańską flagą, naocznym dowodem obecności Iranu, tylko o rzut kamieniem od Izraela. Na  wzgórzu niedaleko Metulli jest wielki portret Ajatollaha Chomeiniego wpatrzonego wściekle w meczet na skale [na Wzgórzu Świątynnym w  Jerozolimie – przyp. - MWN]. Hisb-Allah napisał na nim po arabsku i hebrajsku: „Przyjdziemy”. Tak więc Iran wpatrzony wściekle na Izrael z góry, jakby chciał go już dawno mieć zniszczonego. Iran i tak rozbudował swoje wpływy w regionie jak nigdy dotąd. Jego macki owinęły się wokół Syrii i Iraku. Hisb-Allah staje się bardziej bezczelny, jego szef Nasrallah szczyci się tym, że na jego wezwanie przyjedzie tysiące zagranicznych żołnierzy, którzy pomogą mu w wojnie z Izraelem, na przykład szyici z Afganistanu, Pakistanu czy Jemenu.”  (Jerusalem Post)  Niebezpieczeństwa ze strony Syrii i niestabilności tamtejszej sytuacji nie można nie doceniać: „Po jakimś czasie znów zapytał mnie Pan: Co teraz widzisz? A ja odpowiedziałem: Widzę kocioł, z którego bucha para. Jego zawartość przechyla się od strony północnej. Wtedy Pan rzekł do mnie: To z północy nadejdą nieszczęścia na wszystkich mieszkańców kraju” – Jeremiasz 1,13-14. Koniecznym jest modlić się nadal by eskalująca sytuacja w Syrii nie przelała się na Izrael, ale by została ograniczona i pod kontrolą.

IRAN ZAKŁADA SYRYJSKI HISB-ALLAH, BY OTWORZYĆ NOWY FRONT NA WZGÓRZACH GOLAN – Iran postrzega Syrię (z Assadem, lub bez niego) jako arenę wojny o decydującym znaczeniu, zarówno w konflikcie z Zachodem, jak i z „odstępczym islamem sunickim” (pod przywództwem Arabii Saudyjskiej). Irańska gazeta Jomhouri Eslami zamieszcza taki tekst: „Poprzez utworzenie [własnego] Hisb-Allahu w Syrii jest nowy ośrodek oporu, co musi syjonistów przyprawiać o ból głowy. Reżym syjonistyczny martwiący się o zagrożenie od strony granic z Libanem powinien nastawić się na nową sytuację na Wzgórzach Golan.”  Stanowisko Iranu w kwestii obrony pod uwagę bierze obronę własnego terytorium by zachować siłę do konfliktu w drugim etapie – z Zachodem i Izraelem. Iran chce także użyć terytorium syryjskiego i libańskiego, gdyby chcieli odstraszyć Izraela lub wykonać kontruderzenie, albo gdyby zaatakował on irańskie instalacje atomowe. W centrum najnowszego „syryjskiego Hisb-Allahu” leży infrastruktura dla lepszego kontrolowania Wzgórz Golan, które Iran uważa za przedłużenie swojej linii konfrontacyjnej z Izraelem. (Jerusalem Center for Public Affairs)

DLACZEGO IRAN I IZRAEL STOJĄ TUZ PRZED KONFLIKTEM – Niektórzy Izraelczycy oglądają Wzgórza Golan stojąc na bezpiecznej platformie patrząc na leżącą u podnóża dolinę; nawet bez lornetki można oglądać najpoważniejsze sceny naszych czasów: wojnę domową. W tym tygodniu jednak IDF zamknęła ten teren dla zwiedzających. Tylko farmerzy martwiący się o zbiory swoich wiśni mogą tam wejść. Powód? Trzy dni pod rząd świszczą pociski z granatników spadając na kontrolowaną przez Izrael strefę. W ten sposób turyści byliby wystawieni na zbyt duże ryzyko. Prawdopodobnie granaty te chybiły swojego celu w pobliżu miasta Quneitra. Miasto jest podzielone. Jedna strona jest izraelska, druga syryjska. Różne milicje sunnickie okopały się w terenie. Lojalni żołnierze Assada próbują ich wytropić. Decydującą rolę dla armii syryjskiej odgrywa kontrola nad drogą między Quneitrą i Dara, w kierunku południowym. Tam zaczął się bunt przeciw Assadowi przed już sześcioma laty. Jeszcze ważniejsza jest kontrola dla Iranu. Gdyby ta droga została zdobyta przez Iran, mógłby on stworzyć korytarz łącząc tereny na wschód od Jordanu i otoczyć Izrael od północy.  * Syryjska wojna jest skomplikowana. Wiele mocarstw macza w tym palce. I każdy ciągnie w swoją stronę. Ale Iran i połączone z nim milicje szyickie z Iraku, Afganistanu i z innych krajów, armia Hisb-Allahu oraz armia Assada powodują obawy w stolicy Saudyjczyków Rijadzie, Ammanie (stolicy Haszymidzkiego Królestwa Jordanii) i w Jerozolimie. Izraelscy politycy mają wątpliwości, ponieważ Iran i jego milicje syryjskie chcą utworzyć przyczółek; kontrolę nad Libanem mają już i tak. Szef tajnych służb IDF Herzi Halevi wyjaśnił, że Iran buduje fabrykę broni w Libanie. Kraj coraz bardziej jest pod wpływem Hisb-Alllahu. Istnieją doniesienia, że coraz więcej amerykańskich żołnierzy stacjonuje w regionie. Prezydent Trump powiedział, że zrywa „polityką romansów” wobec Teheranu prowadzoną przez swojego poprzednika. Nowy rząd USA wielokrotnie ostrzegał Iran, by na Bliskim Wschodzie zachowywał się powściągliwie, jak też donosił New York Post. * Syryjski rząd, Rosja i Iran chcą zmienić demografię w Syrii; chcą wyrzucić z Syrii wszystkich sunickich Arabów. Wszystkie te trzy kraje uważają, że walczą o przeżycie wobec radykalnych sunnitów i zamierzają część terenów Syrii wyrwanych sunnitom przekazać do zasiedlenia szyitom z Iraku. W Rosji 98% muzułmanów jest sunnitami. Moskwa rozpoczęła program, by zachęcić rosyjskich sunnitów do przejścia do szyitów.   

„NIE MA DOWODÓW NA KONTAKTY TRUMPA Z ROSJĄ.“ – Wideo z Project Veritas pokazał z końcem czerwca, jak producent  amerykańskiej stacji informacyjnej CNN John Bonfield nagrany z ukrytej kamery oświadczył, że raporty jego stacji o dwuznacznych kontaktach Trumpa z Rosją były „w większości słabe”. Bonfield przyznał, że kłamliwe fake news kazał mu sfabrykować szef CNN Jeff Zucker. W nawiązaniu do histerii wobec Rosji prezentowanej na stronach CNN Bonfield powiedział, że nie było „żadnych jasnych dowodów”, że ktoś mógł coś komuś zaszkodzić. (Arutz 7)

TRZECH DZIENNIKARZY CNN ZWOLNIŁO SIE – Trzech znanych dziennikarzy CNN wypowiedziało umowy o współpracy, kiedy stacja została zmuszona do przeproszenia za swoje strony internetowe i skasowania nieprawdziwych doniesień o kontaktach prezydenta Trumpa z Rosją. W artykule podano, że Manager funduszu hedgingowego Antony Scaramucci, zaufany Trumpa podjął nieczyste działania, które miałyby być skontrolowane przez komisję senatu. CNN w poprzednim tygodniu usunął fałszerstwa, kiedy stacja przyznała, że nie popiera całkowicie zawartych w artykule informacji. Wypowiedzenia przypadły na czas czuły dla stacji informacyjnej; Trump i jego zwolennicy cały czas krytykowali CNN. Prezydent wyraził zadowolenie, że artykuł można spokojnie zaliczyć do „fake news” (fałszywe wiadomości). Jego najbliżsi doradcy zarzucają CNN, że jest cały czas przeciw Trumpowi. (INN)

HANDEL LUDŹMI – Po raz szósty z rzędu Izrael okazał się najważniejszym krajem w walce z handlem ludźmi. Opublikowany w USA raport rozróżnia 187 krajów w trzech grupach w zależności od tego jak podchodzi do problemu. W ostatnich dziesięcioleciach Izrael był w drugiej grupie, jednak ostatnio awansował do grupy pierwszej, a teraz jest w niej pierwszy. Walczy przede wszystkim poprzez zapobieganie przypadkom, stwarzanie lepszych ram prawnych i pomoc ofiarom. Minister prawa Shaked wyjaśnia: „Zgodnie z raportem Izrael jest jednym z najlepszych krajów, co państwo Izrael chętnie słyszy. Chcemy całkowicie wykorzenić handel ludźmi i pracować nad tym celem, by być pewnym, że we współczesnym świecie nigdy więcej nie będzie niewolnictwa” .(Arutz 7)

„ARROW 3“ – Arrow (Strzała, hebr. Chetz) jest pierwszym izraelskim systemem przeciwrakietowym. Izraelską nagrodę w dziedzinie obronności otrzymał w tym tygodniu system Arrow-3 podobnie jak projekt zarządzania biurem premiera. Projekt był finansowany przez wiele izraelskich organizacji bezpieczeństwa. System obrony przeciwrakietowej ziemia-ziemia zaprojektowany i zbudowany został przez państwo Izrael. Jest jednym z najlepszych na świecie systemów. Skonstruowany na dalsze dystanse jest bardzo precyzyjny. Szczegóły oczywiście nie są znane, ale fakt, że otrzymał nagrodę każe podejrzewać, że zawiera daleko idące innowacje i wyposażony jest w zapierające dech technologie.  (Ynet)

WIZJA DLA IZRAELA POTRZEBUJE PILNIE WASZEJ POMOCY – Ofiary terroru w Izraelu muszą często miesiącami przechodzić rehabilitację w specjalnych klinikach, tracą pracę, cierpią na traumatyczne przeżycia. To też wpływa na ich rodziny. Poza służbą dla biednych, dzieci, seniorów i resztek tych którzy przeżyli Holokaust, Wizja dla Izraela pomaga też ofiarom terroru i ich rodzinom. W ogóle postępujcie z ludźmi tak, jak chcielibyście, żeby ludzie postępowali z wami.” – Łukasz 6,31

Nasze konto w Niemczech:  Vision für Israel e.V.      IBAN: DE27 7015 0000 1002 9131 41
 

Dziękujemy Panu za Wasze modlitwy

Barry, Batya i zespół VfI

tłum z niem. MWN